Medycyna Naturalna na celowniku

Leki z mongolskiej apteki

Ostatnio media polskie, a szczególnie TVN24, wpadły w jakąś dziwną histerią (choć może chwilową). Wszystko to wywołane zostało jednym przypadkiem mongolskiej “doktor”, która sprzedawała swoim pacjentom cudowne pigułki na odchudzanie. Niektóre z leków będących w apteczce dr Enkhjargal Davchin Enji zawierały sibutraminę, pochodną amfetaminy albo syntetyczny związek — fenfluraminę.

Wszystko brzmi groźnie i naprawdę takie jest. TVN24 postanowił jednak rozszerzyć nieco temat i nie ma się co dziwić: problem ochrony zdrowia dotyczy nas wszystkich. Niedługo po demaskacji mongolskiej doktor czytam w internetowym serwisie taki oto artykuł: Leki ziołowe mogą szkodzić. Na samym początku podane są słowa Prof. Iwony Wawer z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego:

Leki ziołowe szkodzą, podobnie jak syntetyki. I mają skutki uboczne.

A wszystko to w kontekście wyżej wymienionego przypadku. Zaraz, zaraz, a ja się pytam: a te cudowne pigułki na odchudzanie to co zawierały? A co najważniejsze: kto je wprowadził? Powtórzę za TVN24 (inny artykuł):

Według ekspertyzy, ich składnikiem jest fenfluramina – syntetyczny związek, który do lat 90. był stosowany w terapii otyłości. “Z Polski i wielu innych krajów został wycofany ze względu na udowodnione ryzyko występowania poważnych powikłań ze strony układu sercowo-naczyniowego (nadciśnienie płucne, uszkodzenie zastawek).

Jak widzicie: świat medycyny naturalnej staje się tutaj kozłem ofiarnym błędów koncernów farmaceutycznych. Wyobraźcie sobie: jeszcze do lat 90 leczono tym otyłość (być może wciąż leczy się w Mongolii)! I zaśmiałby się Tobie w twarz lekarz jeden z drugim, jeślibyś zaproponował(a) swojemu pacjentowi odstawienie tego na rzecz… np preparatów z zielonej herbaty - której stosowanie już teraz - w XXIw. sugeruje nam wspomniana prof. Wawer.

Kiedy Pani Profesor mówi o “szkodliwości” (raczej toksyczności) ziół, oczywiście ma rację. Do stosowanie ziół potrzebna jest wiedza. Jednak osoby zajmujące się ziołolecznictwem takową posiadają. Kiedyś mama wysłała ojca do apteki, aby kupił dość dużą ilość Jaskółczego Ziela. Pani magister nie chciała mu tyle sprzedać, mówiąc przy tym o jego toksyczności. To prawda: zioło to stosować można jedynie w mieszankach i niewielkich dawkach.

Pseudomedycyna i uzdrowiciele-szarlatani

TVN24 poszła za ciosem i w następnym artykule zaatakowała: Medyczni szarlatani na celowniku. Czytamy w nim o gwałtownej reakcji lekarzy i polityków (a co politycy mają do tego?). Ni stąd ni zowąd wyskoczyła ustawa dotycząca praktykowania medycyny alternatywnej. Coś co do tej pory regulował wolny rynek, dostanie się pod kuratelę państwowej machiny urzędniczej. Zabrzmiało to jak groźba. Wszystko to ma niby chronić obywatela przed niebezpiecznymi szarlatanami i przypadkami takimi jak opisany. Innymi słowy: ma nas chronić przed używaniem własnego rozumu i wolności. Coraz częściej bowiem czuję się jak małe dziecko, któremu państwo-niania zabrania jeść cukierki, bo psują zęby.

Szczególną zjadliwość i agresję wykazuje tu Konstanty Radziwiłł prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, który nie ukrywa, że traktuje Medycynę Niekonwencjonalną za szkodliwą szarlatanerię. Stosuje przy tym porównania do Hitlera (wzięte przez TVN24 pogrubionym tekstem). Instytucja na czele której stoi, blokuje zapędy ponad 20 tys. lekarzy, którzy zainteresowani są praktykowaniem Medycyny Naturalnej. Muszę tutaj jeszcze przywołać przypadek lekarza, który miał zostać ukarany przez dyrektora szpitala za wyleczenie pacjenta (sic!). Problem polegał na tym, że ów doktor korzystał przy tym z hirudoterapii czyli leczenia pijawkami. Pewien chiński przywódca powiedział: “Nieważne czy kot jest czarny czy biały, byleby gonił myszy”.

Monopol i Lobbyści

Wszystko to wybuchło za sprawą jednego przypadku, przez co stawia się pod pręgierzem całą Medycynę Naturalną. W tym samym czasie lekarze popełniają wiele tragicznych w skutkach błędów, potem nagłaśnianych przez media, i nikt nie myśli o zlikwidowaniu służby zdrowia. Medycyna Doktorów ma tutaj nieprzerwany monopol, którego nie pozbędzie się tak łatwo. Od tego wszystkiego poprzewracało się im w głowach. Nic dziwnego, że ludzie zwracają się w stronę naturalnych terapii, kiedy ciągle są ofiarami strajków, niedopełnień, ignorancji i braku szacunku dla pacjenta. Oczywiście są lekarze świetni jak i kiepscy, tak samo zresztą jak terapeuci.

Na początku postawiłem zarzut o pewną celowość i złe intencje jakie niosą informacje podawane przez TVN. Wypada mi wyjaśnić co mam na myśli. Otóż pachnie mi to brzydko (na razie tylko pachnie) machinacjami koncernów farmaceutycznych. Wszyscy dobrze wiemy, że mają oni w swoich kieszeniach lekarzy, którzy przepisują recepty. Wiemy o jak wielkie pieniądze chodzi. Tym bardziej zagadkowa (a przynajmniej śmieszna) wydaje się wypowiedź Radziwiłła:

Mam wrażenie, że niektóre międzynarodowe instytucje ulegają presji lobby związanego z medycyną niekonwencjonalną. W tym z produkcją leków, które trafiają nawet do aptek. To jest wielki przemysł i WHO mogła ulec jego presji.

Chyba wiecie dlaczego leki ziołowe sprzedawane są jako suplementy diety? Zresztą może jeszcze o tym napiszę.

Jestem za Medycyną Naturalną, bo jestem za Wolnym Rynkiem.

Czy światu Medycyny Naturalnej potrzebna jest jakaś nadzwyczajna kontrola? jakiś system certyfikatów i państwowych uprawnień (wątpi w to Pan Prezes, ale z innych powodów) ? Czy nie wystarczy kontrola wolnego rynku, który wyrzuca złych graczy, a nagradza dobrych i przede wszystkim uczy rozumu i odpowiedzialności? Jeśli do mojej matki przychodzą tłumnie pacjenci, to nie dlatego, że wyrwali na jakiejś klatce schodowej kolorową ulotkę o cudownym uzdrawianiu. I nie dlatego, że posiada ona certyfikaty i dyplomy Polskiego Instytutu Refleksologii. Nie przychodziliby także, gdyby te certyfikaty wydawało państwo. Oni przychodzą, bo jedna Pani powie drugiej Pani: “To mi pomogło, przyjdź, spróbuj, może i Tobie pomoże”. Przychodzą, bo jest dobra w tym co robi, a ponadto szczera i uczciwa.

Maciej Maciaszek

Czy rynek Medycyny Naturalnej potrzebuje dodatkowych regulacji?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading …

Komentarze (23) »

  1. nie wiem, ale czuję się taki przybity czasem jak o takich rzeczach myślę… przez moje ciało przechodzi taka ogromna niemoc i myślę sobie “po ki grzyb cokolwiek robić?”…

    zielarzem nie jestem, ale używam jak umiem natury do pomocy w czasie masaży…

    jeszcze jedna kwestia - ludzie mają jakąś obsesję na punkcie medycyny naturalnej, masaży i tym podobnych działań. Wystarczy 1 przypadek porażki w jakiejś dziedzinie tej medycyny i już cała polska wie, że to się nie nadaje - bójcie się zielarzy, bójcie się kręglarzy (ja akurat nie lubię ich usług, ale potrafią pomóc) itp…
    ostatnio miałem troszkę wolnego czasu i postanowiłem przybliżyć ludziom do czego jest refleksologia zmieniając opis na polskiej wikipedii. namęczyłem się chyba z 40 min może i więcej, podpisałem się jako refleksolog i, że piszę z własnego doświadczenia - po prostu napisałem na co pomaga refleksologia i rozwinąłem niektóre części… 2h albo nawet niecałe później mojego tekstu już nie było, ktoś po prostu uznał, że refleksologia jednak nie pomaga :(

    jedyne co mogę jeszcze napisać: “LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY!!!”

    zbyszko — 12/05/2008 @ 22:52

  2. Poza tym wciąż istnieje i nie wiem jak długo jeszcze będzie istniał “kult proszka” (czy też pigułki lub kapsułki. I jest to niebezpieczny kult, co udowodnił przypadek opisany przeze mnie wyżej. Taka Pani — która pragnie schudnąć, spośród wszelkich możliwych metod na schudnięcie — wybiera tę właśnie, która wymaga najmniej wysiłku i czasu. Wybiera cudowny proszek, który pomoże jej pozbyć się jej problemu w krótkim czasie. To część kultury fast-fooda: fast-slim i fast-healthy. Te Panie chcą żyć wygodnie, nie przemęczać się, żywić się wszystkim co smaczne i niezdrowe, a potem ew. nadwagę zwalczyć jednym proszkiem. Tak samo jak ból głowy, brzucha, nogi i czego tam jeszcze.

    Co gorsza podobny sposób myślenia wykazują pacjenci, którzy przychodzą na zabiegi refleksologii. Rezygnują po pierwszym zabiegu, jeśli ten im nie pomoże. Przez dziesiątki lat niszczyli swój organizm, zaniedbywali go, a teraz oczekują natychmiastowych cudów.

    Co do Wikipedii, to sam to przerabiałem: tam zwykle czujni Strażnicy Nauki zamieniają refleksologię na (pseudonaukę) (czemu nie zrobią tego np. z ontologią). Logos jest słowem wieloznacznym. Może oznaczać “rozum”, lecz także “słowo”, “myśl” i “prawo”.
    Poza tym wiecznie dodają “logo” niezgodności z aktualną wiedzą medyczną. A co to jest aktualna wiedza medyczna? To co zatwierdzi jakaś instytucja? WHO?
    Oni wyrokują co jest chorobą, a co nią nie jest; co jest medycyną, a co szarlatanerią itd.

    To nie tylko monopolizacja rynku, to także monopolizacja idei.

    Maciej Maciaszek — 13/05/2008 @ 09:51

  3. Bo tak zwana medycyna naturalna to zwykle zerowanie na naiwnosci i nadziei ciezko doświadczonych przez zycie ludzi.

    Zadna z galezi tak zwanej “medycyny naturalnej” nie moze sie pochwalic udowodnioniona skutecznoscia, gdyby byla skuteczna, nazywala by sie poprostu “medycyna”.

    Za to pieniadze jakie ci szarlatani biora za zabieg powoduja zawrot glowy!

    Byle dupek po tygodniowym kursie refleksologii ma bezczelnosc brac za wizyte wiecej, niz lekarz specjalista po ponad 10 latach nauki.

    Jedynym aktem prawnym ktory rozwiazalby problem tzw medycyny naturalnej jest ustawowy wymog zwrotu gotowki, w przypadku gdy terapia nie pomogla pacjentowi.

    Micky — 09/04/2009 @ 18:58

  4. Witajcie - dobry artykuł. Chciałem dorzucić swoje dwa grosze… Byłem u dr Enji i jestem bardzo zadowolona. Cała moja rodzina uczęszcza do tej lekarki i jesteśmy bardzo szczęśliwi, że na naszej drodze pojawiła się ta świetna Pani doktor. Jeżeli ktoś jej nie poznał jeszcze to powinien to zrobić bo tak właśnie lekarz powinien się zachowywać… łączyć wiedzę medycyny naturalnej z medycyną akademicką. Ona właśnie tak robi. Żadnych naciągań ludzi na zakup preparatów… tutaj nie ma o tym mowy… Dziwnym jest fakt, że 2 razy pod rząd uderzyli właśnie do niej, a jest tyle podobnych gabinetów. Ona była po prostu najlepsza. Dziwnym jest też fakt, że podobno policja wymuszała siłą pieniądze od tej Pani… to jest fakt bo o tym słyszałem. Widziałem też filmik nakręcony ukrytą kamerą u Pani Dovchin i to co zobaczyłam przeszło moje najśmielsze oczekiwania - jawne wręczanie łapówki… ten film jest gdzieś w sieci. Szukajcie a znajdziecie… Dla mnie wybór jest prosty - MEDYCYNA NATURALNA >>> REFLEKSOLOGIA itp to jest to pozdrawiam Twórców serwisu

    JOHN RAMBO VI — 04/02/2010 @ 22:00

  5. Witam, jest taki portal racjonalista.pl który nienawidzi medycyny naturalnej. Osoby z tego portalu opłacane są bezpośrednio przez firmy farmaceutyczne i uczestniczą w nagonkach medialnych na medycynę naturalną w każdej postaci. Trzeba takim działaniom powiedzieć stanowcze NIE. Tak kretyńskiego portalu jak racjonalista w życiu nie widziałam… poczytajcie ich artykuły to zobaczycie. Tej doktor co była na nią nagonka nie znam ale widziałam film z ukrytej kamery z osobami z racjonalisty.pl tak więc na tej podstawie mówię, że to gnidy i wnioskuję, że policja i ministerstwo na mniejszym szczeblu też brało w tym udział. Pan rzecznik policji Szyndler niech się schowa ze swoimi wnioskami. Ta doktor Enji na pewno ludziom pomagała, a nie szkodziła. Z moich informacji jest lekarzem i z prawem wykonywania zawodu ale najważniejsze że jest lekarzem - tak więc cała nagonka jest nieuzasadniona i winno być wypłacone tej Pani wysokie wynagrodzenie za szkody moralne!!! Film z ukrytej kamery jak i wyłudzanie pieniędzy przez podstawionych i związanych z policją osobami możecie zobaczyć na necie. Szok….!!! i nikt jeszcze nic z tym nie zrobił. To dowód że nasze Państwo takich ludzi ma w dupie, a medycynę naturalną chce zniszczyć.

    Joasia — 15/02/2010 @ 22:27

  6. Co do wypowiedzi Panów pod tym artykułem - JEŻELI KOGOŚ NIE ZNACIE TO SIĘ NIE WYPOWIADAJCIE!!! BO GŁUPOTY I NIEPRAWDĘ PISZECIE!!!

    TY DECYDUJESZ CZY IDZIESZ KUPIĆ ZIEMNIAKA GMO CZY TRADYCYJNEGO.

    TY DECYDUJESZ CZY IDZIESZ SIĘ LECZYĆ DO REFLEKSOLOGA CZY LEKARZA MEDYCYNY NATURALNEJ. W DUŻEJ WIĘKSZOŚCI TO LEKARZE PACANKU WIĘC SIĘ DOUCZ ZANIM COŚ NAPISZESZ. JAK CHCESZ TO ZAPYTAJ IZBĘ LEKARSKĄ CO MYŚLI O MEDYCYNIE NATURALNEJ I DLACZEGO….

    NIE MAJĄ NA TEN TEMAT WIEDZY KOLEGO TAK SAMO JAK TY BO NIBY SKĄD!!!

    DOWÓD TO NP. CZOSNEK KTÓREGO WYTYCZNE KODEKSU ŻYWNOŚCIOWEGO CHCIAŁY ZAKAZAĆ. UDAŁO SIĘ ODEPRZEĆ TĘ USTAWĘ W NIEMCZECH I BRAWO ZA TO.

    JAK CHCESZ POCZYTAĆ TO NA STRONIE www.anhcampaign.org masz dużo na ten temat. Następnym razem głupot nie pisz.

    Romek — 15/02/2010 @ 22:32

  7. Zgadzam się z Romkiem. Najpierw trzeba mieć wiedzę - potem trzeba robić prawo. Nagonki medialne połączonych sił państwowej policji i prywatnej telewizji to skandal na skalę europejską!!! Szkoda, że Pani Doktor ma kiepskich prawników bo z tego można wyciągnąć naprawdę duże pieniądze. Nie mówię tutaj o walce sądowej w Polsce ale razem z Helsińską Fundacją Praw Człowieka. Śmierdzi mi tu bardzo udziałem koncernów farmaceutycznych. Ta lekarz to jedynie mały pionek do odstrzału na pokaz… Mój wniosek… swoją dobrą robotą i wiedzą weszła na drogę jakieś firmie farmaceutycznej i dlatego zrobili co zrobili. Mam nadzieję jednak, że kiedyś prawda wyjdzie na jaw, a winni tych nagonek razem z dziennikarzami i funkcjonariuszami policji zostaną ukarani. pozdrawiam

    Jola — 16/02/2010 @ 21:39

  8. Znam Panią doktor Enji osobiście od ponad 3 lat jak robiła staż na akademii medycznej w Warszawie. Nie wiem czy kiedykolwiek Państwo widzieli dyplom studiów medycznych z samymi ocenami 5 w trakcie całości studiów. Pani Enkhjargal Dovchin ma właśnie takie stopnie. Zdała też egzamin lekarski LEP w Polsce. Wszystkie informacje podane przez kłamliwe media zostały przygotowane przez policję oraz prywatną telewizję. Na tej sprawie wielu funkcjonariuszy dostało w łapę. Dostęp do naturalnej medycyny powinien być zagwarantowany konstytucyjnie. Zachęcamy do zapoznania się z listem Nieznanego Świata do mediów w sprawie nieuczciwości dziennikarskiej.

    Stefan Burkowski — 21/02/2010 @ 16:45

  9. Zgadzam się z komentarzami pozytywnymi w stosunku do Pani doktor. Czy lekarz może szkodzić pacjentowi - gdyby szkodził to by tych pacjentów nie miał. Lekarz- zielarz- homeopata może jedynie zyskać pacjenta przez realną pomoc. Jeżeli by szkodził opinia o nim byłaby negatywna, a co za tym idzie nikt nie chciałby przyjść do takiej osoby. Robienie nagonek medialnych na takie osoby jak Pani Enkhjargal Dovchin to skandal. Jedyne wytłumaczenie to chęć zysku dziennikarzy i policji, którzy brali udział w tej nagonce- zastanawiającym jest ich wspólny udział i to dwa razy pod rząd!!! TO SKANDAL!!! Mam nadzieję, że większość lekarzy takich jak ta lekarz będą pracować dalej ku pomocy zwykłemu człowiekowi. pozdrawiam

    Ola — 24/02/2010 @ 09:43

  10. Popieram komentarze. Zgadzam się całkowicie. WOLNOŚĆ WYBORU WINNA BYĆ ZAGWARANTOWANA KONSTYTUCYJNIE !!! KONCERNY FARMACEUTYCZNE TRZEBA OGRANICZYĆ !!!

    Grzesix — 24/02/2010 @ 16:33

  11. Od wielu lat uczęszczam do Pani Enkhajrgal Dovchin ENJI i znam ją jeszcze z czasów stażu na Akademii Medycznej. Za czasów profesora Garnuszewskiego, który jako pierwszy powołał Centrum Leczenia Bólu i Akupunktury w Polsce Pani doktor tam uczyła studentów. Szybko jednak zrezygnowała z powodów osobistych. Nagonka medialna na podobne gabinety medycyn naturalnych to pomyłka naszego wymiaru sprawiedliwości. Goni się ludzi którzy praktycznie i dobrze pomagają innym. Czy ich leczą??? TO W WIĘKSZOŚCI LEKARZE PO STUDIACH MEDYCZNYCH!!! TAK więc mogą leczyć jak chcą i jak uważają za właściwie. Nagonka medialna, która pokazuje, że coś jest ZŁE, a wszystkie osoby są zadowolone to coś całkowicie niezrozumiałego. Obecność Policji i TVN, TVN24 i innych stacji jest skandalem. Doskonale widać to na filmiku o którym mówił RAMBO. Funkcjonariusz policji otwierający drzwi dla dziennikarza TVN i puszczający my oczko… to jeden z bardzo ewidentnych ciekawostek na tym filmie. Obecność dziennikarza racjonalista.pl wraz z podstawioną kobietą też jest przegięciem i widać to na filmie. Mamy tutaj ewidentne złamanie prawa w wielu punktach na tle rasistowskim. Stwierdzenia policjanta typu skośna żółta pipa to przegięcie… nie wiem co wy sądzicie ale wszystkie osoby widoczne na tym filmiku powinny siedzieć bo są w zmowie jak nic… ciekawe co zrobią im jak ten filmik trafi gdzie trzeba…. pozdrawiam dla tej lekarski i powodzenia!!!

    Wiśniewski M. — 25/02/2010 @ 16:46

  12. Popieram artykuł jak i wpisy osób pod nimi zachwalające medycynę naturalną. Pani Enkhjargal Dovchin nie znam ale z tego co piszecie to musi to byc wartosciowa osoba skoro tak ja scigaja. pozdrawiam

    Stanisław Więckowski — 28/02/2010 @ 21:42

  13. Jak każdy człowiek, który bywa chory, chodzę do lekarzy zajmujących się tzw. medycyną konwencjonalną. Podobnie jak reszta członków mojej rodziny. Mam też wielu lekarzy i pielęgniarek w rodzinie, sama też chciałam kiedyś na medycynę się wybrać. Zrezygnowałam z kilku powodów. Przede wszystkim - że najczęściej do zawodu trafiają ludzie bez powołania, i tylko dlatego, że ich rodzice załatwili im ciepłą i powszechnie szanowaną posadkę. I tyle. Ci ludzie najczęściej nie mają zielonego pojęcia co jest pacjentowi, i postępują zgodnie z procedurami, jakich się nauczyli. Nie posiadają tzw intuicji lekarskiej. I później np. leczą antybiotykami alergię, zanim dojdą do tego, że to alergia, albo leczą na reumatoidalne zapalenie stawów chorobę wynikającą z przyczyn przeciążeniowych, etc, itp… Dla mnie lata poświęcone na uczelni mają niewiele wspólnego z faktyczną wiedzą o problemach, jakich doświadczają pacjenci. Na studiach nie uczą ludzkiego podejścia do pacjenta. Pacjent to przypadek, który się leczy, bez dokładnego rozpoznania, bez sprawdzenia aspektów psychologicznych, które w zdecydowanej mierze wpływają na samopoczucie i stan zdrowia. Dlatego też medycyna naturalna jest bliższa memu sercu, niż konwencjonalna, choć i w konwencjonalnej znajdzie się prawdziwych geniuszy, podobnie jak w naturalnej - konowałów i naciągaczy.

    Niemniej nie rozumiem ludzi tępiących medycynę naturalną. Wszystko jest dla ludzi i jak ktoś chce, to niech z niej korzysta. Z drugiej strony- paradoksalnie - im bardziej coś piętnowane.. tym lepsza reklama :) Jak to mówi stare polskie porzekadło - nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - i tego się trzymam:)

    Miśka — 01/03/2010 @ 16:07

  14. W sprawie medycyny naturalnej. Nie znam przypadku lekarki Enkhjargal Dovchin ale znam kilka innych przypadków lekarzy mongolskich, którzy byli szykanowani przez służby policji oraz służby graniczne oraz były wyłudzane pieniądze od tych osób - wiadomo za co. Skandalem moim zdaniem jest to, że jeżeli człowiek jest lekarzem - nieważne gdzie ma dyplom zrobiony to jest lekarzem i wolno mu leczyć - chodzi głównie o przepisy prawne. Lekarz też może polecić swojemu pacjentowi wszystko zgodnie z jego wiedzą i doświadczeniem. W medycynie konwencjonalnej, akademickiej wszystko szybko się zmienia. Medycyna naturalna taka jak medycyna mongolska znana jest od przeszło 3 tyś lat - tutaj to co się zmieniło to się zmieniło. Znalezienie złotego środka pomiędzy tymi medycynami byłoby wspaniałe z na pewno plusami dla pacjentów. NAGONKI MEDIALNE NA LEKARZY SZCZEGÓLNIE OBCOKRAJOWCÓW POTĘPIAM i uważam, że w sądzie można dochodzić spraw rasistowskich i niechęci gospodarczej na podstawie wielu artykułów. Tak mocna medialna nagonka jaka była w przypadku pani lekarz bo przecież to lekarz była ENJI to jest wielkie nieporozumienie i wymaga wielkiego odszkodowania. W moim odczuciu kwoty po 50 tyś za medium, które zamieściło takie informacje. Główne medium tvn24 powinien spokojnie wyłożyć 500 tyś za coś takiego. Media i policja ( łapówkarze ) zarobili na tym znacznie więcej. Kwoty mogą sięgać wielu milionów. Uważam, że tej lekarce należy się kilka milionów odszkodowania i to luźno. Niestety w Polsce ciężko będzie dochodzić swoich racji ponieważ mafia policyjno-prokuratorsko-sądowa trzyma na wszystkim ręce. Film, który jest w sieci nie widziałem ale słyszałem od znajomego, że podobno Helsińska Fundacja Praw Człowieka już się tematem zajęła… mam więc nadzieję, że osoby winne tej nagonki zapłacą karę i poniosą odpowiedzialność personalną. Czy widzieliście z jaką fetą otwierano Gabinet Medycyny Tybetańskiej lekarza Dalajlamy w Polsce??? jest na youtube.com można zobaczyć… Dla mnie sytuacja jest jasna. Lekarska Enkhjargal Dovchin za dobrze pomagała ludziom i dlatego stała się ofiarą nagonki. Każdy kij ma dwa końce- teraz nadszedł czas aby ci co zrobili tą nagonkę odpowiedzieli sądowo…

    LeX NosTrum — 01/03/2010 @ 23:45

  15. W ostatnim czasie chyba ciągle trwa ta nagonka na medycynę naturalną. Uważam, że to przesada i jest to już nudne i męczące. Chcieliśmy Unii Europejskiej i Wolnego Handlu. Chcieliśmy Wolnych Granic i Wolnego przepływu ludności tak więc trzeba też zaakceptować medycynę naturalną i stworzyć jej możliwości funkcjonowania. Jestem całkowitym przeciwnikiem przemysłu farmaceutycznego i leków patentowanych. Jestem przeciwnikiem patentów na życie i żywności gmo. Popieram więc takich ludzi jak pani Enkhjargal Dovchin ENJI. Dużo ostatnio o niej się słyszy. Kobieta ma bardzo dużą wiedzę. Byłem na jednym wykładzie gdzie wspólnie z Dalajlamą mówiła o medycynie naturalnej. Dodatkowo wcale się nie chwali, że w ogóle spotkała jego świętobliwość. Jest skromna i bardzo cierpliwa w kontakcie z osobami. Moja ocena tego artykułu od 1-1o to 1o BRAWO!!! Ciężko jest mi jednak powiedzieć jak długo medycyna naturalna będzie mogła być jeszcze praktykowana… rządy które siedzą w kieszeni firm farmaceutycznych już zobaczyły, że medycyny o długiej tradycji stanowią dla nich bardzo dużą konkurencję, można powiedzieć śmiertelną…. tak więc pod pozorem ochrony zdrowia konsumentów będą ścigać takich ludzi o byle co. Policja i inne służby to pupilki władzy tak więc sami rozumiecie. Na portali afery prawa jest tam dużo opisane na ten temat. Film z gabinetu z ukrytej kamery widziałem odnośnie zachowania dziennikarzy oraz policji. Pulizer to będzie, a osoby ze służb zapłacą dużo za to aby ten film nie dotarł do kogo trzeba.

    Będę oczekiwał publikacji w mediach masowych….
    Ciekaw jestem wrażenia osoby która zezwoliła na tą nagonkę w mediach i ciekaw jestem wrażenia osoby która ze strony policji też na coś takiego zezwoliła…

    pozdrawiam wszystkie osoby związane z medycyną naturalną

    Kruczkowski Ryszard — 03/03/2010 @ 02:03

  16. Znam dr Enji bardzo dobrze od przeszło 3 lat. Nigdy nikomu w swoim działaniu nie zaszkodziła, a kierowała się zawsze dobrem pacjenta. Nie wiem dlaczego tak straszna nagonka medialna nastąpiła. Z informacji przekazanych mi przez pania doktor wynikało, że sama też nie wiedziała dlaczego coś takiego się dzieje. Potem ustalone zostało, że to wynik akcji na tzw. dopalacze i wychowanie w trzeźwości… ta ustawa dotyczy produktów sprzedawanych w wolnym obiegu, gdzie każdy może sobie kupić liść trawy i palić. W Gabinecie pani Enkhjargal Dovchin - wszystko pomimo, że suplementy i produkty wydawane bez recepty to zawsze były odpowiednio dawkowane przez lek. Enji. Nigdy, ktoś nie kupił u niej np: 10 kg danego zioła na dane schorzenie. Tutaj robią nagonkę na tą lekarz… a potem otwierany jest gabinet medycyny tybetańskiej podobno lekarza Dalajlamy z Tybetu, gdzie sam Konstanty Radziwił wpada aby pogadać i mówi takie ładne rzeczy o medycynie naturalnej… skąd biorą się więc te nagonki? Wszystkie takie osoby powinny być pokazane z skrytykowane!!! Lek. Enji jest lekarzem i wszystko może zalecić swoim pacjentom zgodnie ze swoją wiedzą i doświadczeniem….

    Alina Wolska — 03/03/2010 @ 11:37

  17. WOLNOŚĆ DOSTĘPU DO NATURALNYCH METOD LECZNICZYCH I DO ZIÓŁ DLA WSZYSTKICH W UNII. Szkoda jednak, że Unia chce zakazać ziół. Wiedza ta może zniknąć bezpowrotnie. Lekarze w Polsce nie mają pojęcia o ziołach i ich wpływie na organizm człowieka. Jedynym ratunkiem są właśnie tacy lekarze jak dr Enji i podobni gdzie ta wiedza może przetrwać. W Państwie w którym tak łatwo jest zrobić nagonkę medialną na lekarza jednak mam duże wątpliwości. Skandalem jest podsyłanie podstawionych osób i wyłudzanie pieniędzy. Widziałem film… skandal….
    Wiele odwagi Wam życzę i refleksologom też. Na stronie ANH macie artykuł o Was.

    Kudłaty.pl — 05/03/2010 @ 10:56

  18. Pani doktor z Gabinetu Medycyny Tybetańskiej na ul. Czerniakowskiej 28A to lekarz po nostryfikacji dyplomu na polski oraz po pozytywnie zdanym egzaminie LEP. Z tego co wiem to skończyła też studia podyplomowe w Polsce tak więc jest lekarzem i może zalecać według swojej wiedzy procedury lekarskie. Art 54 prawa medycznego mówi o tym, że żaden lekarz nie powinien wypowiadać się negatywnie o diagnozach drugiego lekarza. Dwie oszczercze telewizje nie mając żadnego przygotowania do tematu oświadczyły, że pani dr mogła szkodzić… mogła to bardzo obszerne pojęcie i wymaga bardzo bezpośrednich dowodów, które nie zostały przedstawione. Wszyscy ludzie uczęszczający do lekarz Dovchin są raczej zadowoleni ze świadczonych przez nią usług. Pani Enji musiała dać się we znaki firmom farmaceutycznym. Dziwi mnie fakt że Pan Radziwił pozwolił na otwarcie gabinetu medycyny tybetańskiej lekarza z Tybetu o którym ostatnio było tak głośno… ciekawe ile on podziała???

    Jola — 07/03/2010 @ 13:44

  19. Znam medycynę tybetańską bardzo dobrze. Tą metodą leczniczą leczono całą moją rodzinę z bardzo dobrym skutkiem. Nie ma w tym żadnych bajek. Nagonka na medycynę naturalną, a w tym na panią Dovchin czy Enji to jedynie nagonka firm farmaceutycznych oraz powiązanych z nimi policji i prokuratury. Medycyna naturalna nie potrzebuje obrońców ona broni się sama swoją skutecznością. Efektywność tej medycyny można by znacznie zwiększyć mieszając ją z medycyną akademicką ale do tego trzeba otwartego umysłu - takiego jak u pani Enkhjargal Dovchin. Pozdrawiam Aleksander

    Olek — 10/03/2010 @ 00:24

  20. Witam, substancje o których jest mowa w państwa artykule to substancje przemysłu farmaceutycznego. Mogą być stosowane pod kontrolą lekarską. Trzeba by tutaj określić kontrolę lekarską… niestety tego nie da się przewidzieć, czy człowiek po wizycie u lekarza i wykupieniu np: leku na psychozę PROZAC nie weźmie naraz całego opakowania - tutaj definicja “kontroli lekarskiej” ma się niejak do rzeczywistości. Najważniejsza moim zdaniem jest osoba prowadząca i jej rozsądek i wiedza w zalecanej osobom terapii. Lekarz jako osoba zaufania publicznego powinna mieć pod tym wzgldem wolną rękę. Uważam, że lepiej miec większą wolność niż być ograniczonym przez państwo, które i tak jest do cna skorumpowane po obejrzeniu filmu jak funkcjonariusz bierze łapówkę!!! skandal!!! Wszystkiego najlepszego dla wszystkich lekarzy medycyny naturalnej. Możliwe, że niedługo tylko u państwa ludzie będą się leczyć, a faktyczna pomoc jaka jest udzielana przez takie osoby jak dr Enji zostanie w końcu doceniona. Dwie medycyny, jakże obce - jednak porozumienie powinno być zawarte. Problem nagonki medialnej uważam za całkowicie nieuzasadniony, a przede wszystkim nie zostało umożliwione wypowiedzenie się osób z kręgów medycyny naturalnej - mówię o doktorach i profesorach co na codzień używają leków ziołowych, suplementów diety w leczeniu.
    pozdrawim i życzę wytrwałości

    Profesor UW — 10/03/2010 @ 10:14

  21. Znam Panią Dovchin od lat i popieram całkowicie jej pracę. Dużo zdrowia i wytrwałości. Ostatecznie wygramy tę walkę bo prawda zawsze zwycięża. Pozdrawiam Alex

    Alex — 10/03/2010 @ 23:08

  22. Jeżeli leki ziołowe są takie niebezpieczne to czemu leki syntetyczne są takie bezpieczne…. to bardzo śmieszne :-) hi hi hi. Przemysł farmaceutyczny czerpie gigantyczne zyski ze sprzedaży patentowanych leków… przemysł spożywczy jest przemysłem, którego nie da się opatentować - dlatego nie jest atrakcyjny dla wielkich firm chemicznych jak bayer czy inne…

    Kristy — 11/03/2010 @ 08:40

  23. Macie rację. W tych szajsowych telewizjach jak tvn pokazali raz program o firmach farmaceutycznych to Sekielskiego i Mrozowskiego zwolnili bo za dużo prawdy chcieli powiedzieć. Szczepionki też rządy innych państw kupiły i teraz zwierzęta z nudów szczepią aby przypadkiem za ah1n1 nie zachorowały :-)… Teraz nam leki farmaceutyczne na siłę podają….

    Ola — 14/03/2010 @ 00:23

RSS · Subskrybuj Komentarze. Odnosnik URI

Napisz Komentarz

Powered by WordPress