Mam pytanie. Po przeczytaniu ksiÄ…zki “Refleksologia” Inge Dougans mam trochÄ™ zamieszania w gÅ‚owie. Pisze ona tam “DziÄ™ki lepszemu zrozumieniu teorii meridianów można skuteczniej praktykować refleksologiÄ™, ponieważ meridiany zapewniajÄ… głęboki wglÄ…d w przebieg choroby i dlatego stanowiÄ… najlepsze narzÄ™dzie diagnozy.” Moje pytanie - jak bardzo wykorzystuje Pani teoriÄ™ meridianów w praktyce, czy rzeczywiÅ›cie jest tak ważna w refleksologii?
Refleksologia stosowana przez Inge Dougans to tak jakby odrębna szkoła refleksologii. Inge Dougans rozszerzyła metodę o naukę o meridianach. Czym są meridiany? Według medycyny chińskiej są to szlaki energii Qi, które tworząc sieć cienkich połączeń, odchodzą od narządów wewnętrznych i znajdują swe zakończenie w punktach na powierzchni ciała.
Osobiście sama stosuję wiedzę o meridianach w swojej pracy. Pracując na stopach, uciskamy również te kanały energetyczne, np. meridian pęcherza, nerki, żołądka, wątroby, trzustki. Zatem w tym punkcie obydwie metody w zasadniczej części pokrywają się.
Najczęściej uciskam obszary na nogach do kolan na przebiegu tychże merdianów. Tak jak i ręce, które masuję do łokcia. Dla przykładu: jeśli ktoś ma problem z układem oddechowym, wówczas pracuję np. od kciuka po meridianie płuc.
Pracą na meridianach całego ciała zajmuje się głównie akupresura. My refleksolodzy, powinniśmy pracować na stopach, na rękach i na twarzy. Zastosowanie wiedzy o merdianach co prawda wzbogaca metodę refleksologii, ale nie stanowi jej istoty.
JeÅ›li chodzi o stwierdzenie Inge Dougans - że jest to najlepsze narzÄ™dzie diagnozy - to muszÄ™ przyznać, że mówiÄ…c to, ma wiele racji. Jednak obydwie szkoÅ‚y refleksologii skupiajÄ… siÄ™ głównie na pracy na stopach, czyli przywracaniu naturalnego stanu zdrowia. Diagnozowanie, z peÅ‚nÄ… odpowiedzialnoÅ›ciÄ…, zarezerwowane jest dla najlepszych i najbardziej doÅ›wiadczonych. ZachÄ™cam przeczytanie mojego wpisu pt. “Diagnozować czy nie?”.
