List czytelniczki

Jeśli, ktoś przychodzi z jakimś bieżącym problemem bólowym czy innym, z jaką częstotliwością zaproponować zabiegi, żeby przyniosły skutek; a jeśli ktoś może tylko 1 x w miesiącu, co wtedy?

Raz w miesiącu to tylko profilaktycznie, dla utrzymania zdrowia. Pacjentom proponuje się zabiegi 2x w tygodniu (14 zabiegów). Można dalej kontynuować po dwutygodniowej przerwie np. 1 raz w tygodniu.
Bardzo często problem bólowy, można zlikwidować po 2-3 zabiegach. To wszystko zależy od tego z jaką dolegliwością pacjent przychodzi. Tutaj proponowałabym tradycyjnie 2 x w tygodniu, wtedy efekt jest dużo szybszy.

Jeśli osoba przy zabiegu odczuwa duży ból, co robić – pracować z mniejszą siłą czy namawiać do przetrwania bólu?

Zaproponowałabym tej osobie intensywniejszą pracę w rejonie bólu. W ten sposób szybciej osiągamy pożądane rezultaty. Zresztą ja znana jestem z “bolesnych zabiegów”. Pracuję z relatywnie dużą siłą, ale stosując odpowiednią technikę. Refleksologia to nie masaż kosmetyczny.

Jak pracować u dzieci, które zabierają nogę nie tylko przed bólem ,ale także mocniejszym uciskiem, czy takie delikatne zbiegi przyniosą jakikolwiek skutek?

U dzieci trzeba być bardzo ostrożnym. Żeby ich nie zrazić, to lepiej jest robić delikatnie. Te zabiegi również przyniosą efekty. Żeby zrekompensować nieprzyjemne odczucie bólu, można zagadywać dziecko, opowiadając bajkę, kupując mu jakieś drobiazgi, książeczki, słodycze.

Zaproponowano mi zabiegi u osoby z Chorobą Parkinsona (choruje od 10 lat, obecnie ma lat 50, po wszczepieniu elektrody, które znacznie obniżyły drżenia) – czy się podjąć, czy można takiej osobie jakoś pomóc, a zwłaszcza ja z moim marnym doświadczeniem?

Oczywiście. Nawet trzeba przeprowadzać te zabiegi w takich przypadkach. Musi Pani jednak uprzedzić pacjenta o możliwości wystąpienia słabych ataków choroby po zabiegu. Niech Pani się tego podejmie, nie obiecując zbyt wiele. Niestety nie miałam akurat przypadku tej choroby. Musi Pani zwrócić szczególną uwagę na dobre przepracowanie kręgosłupa, przepony, klatki piersiowej i gruczołów wydzielania wewnętrznego. Myślę, że niebawem będzie mi Pani mogła napisać o efektach.

Zaczęłam pracować z panią, która ma duży modzel na obu stopach pod palcami, przez co nie może nosić najmniejszych nawet obcasów, nacisk na stopę powoduje ból, duże haluxy, mocny przykurcz paliczków palców 2-5 z zesztywnieniem stawów, poczucie, zimna czy nawet zimnego bólu stóp, największym dla niej problemem jest ból podczas chodzenia występujący na spodzie stopy w miejscu modzela – jak mogę jej najlepiej pomóc?

W przypadku modzeli dobrze jest, żeby pacjent stosował jakieś maści na odciski. Proponuję przykładać świeżą słoninę (cienkie plasterki). Sposób na haluxy: 30 miligramów olej rycynowego + 10 mg jodyny połączyć razem i smarować codziennie. Proponuję również masowanie haluks o haluks. Ostatnio zaczęłam na haluksy stosować bańki chińskie. Przyczepiamy taką bańkę i trzymam ze 20 min. Miejsce pod bańką zrobi się granatowe, nie wolno się tym wystraszyć. Wcześniej należy lekko posmarować kremem, żeby bańka przyssała się.
Jeśli chodzi o przykurczone palce, może Pani masować palce u ręki odpowiadającej tej nodze. Osoba poczuje ulgę w palcach u nogi. Proszę zadać pracę domową pacjentowi, żeby sam masował sobie palce u rąk.

A to już z ciekawości - jak można komuś pomóc w sklepie albo na przystanku tramwajowym? Zastanawiam się jaka to mogła być sytuacja (we wcześniejszym liście opisywałam sytuacje, w których zmuszona byłam nieść pomoc - przyp. EM ).

Właśnie masując na dłoni obszary refleksów odpowiadające dolegliwości: bólowi głowi, dużemu stresowi, bólowi ręki, nogi, ucha, oka, etc.

1 komentarz »

  1. Duża wiedza na temat refleksologii, gratuluję!

    Refleksologia Poznań — 05/06/2017 @ 20:06

RSS · Subskrybuj Komentarze. Odnosnik URI

Napisz Komentarz

Powered by WordPress